Image Map
Jak można spędzić wakacje w Australii »
    Kontakt »
 
   Korespondencje
   Wyprawy »
Wyprawy i podróże po Australii - piesze przejście przez pustynie, podróż dookoła Australii motorem - więcej »
   Galeria »
South Australia
Adelaide »
Eyre Peninsula »
Flinders Rangers »
Kangaroo Island »
Coober Pedy »
Hotele w Adelaide »
Queensland
Brisbane »
Whitsundays »
Cairns »
Gold Coast »
Wielka Rafa Koralowa »
Mt Tamborine »
Fraser Island »
Hotele w Brisbane »
New South Wales
Sydney »
Bega »
Hotele w Sydney »
Victoria
Melbourne »
Great Ocean Road »
Port Fairy »
Philip Island »
Hotele w Melbourne »
Northern Territory
Kakadu »
Darwin »
Tennant Creek »
Hotele w Darwin »
Western Australia
Broom »
Perth »
Hotele w Perth »
Tasmania
Hobart »
Hotele w Hobart »
ACT
Canberra »
Hotele w Canberra »
Book Hostels Online Now

Wyprawa Radka - relacja bezposrednia


Odcinek 5 - opublikowany 23.06.2002 - Dzien wyjazdu
Wyprawa Radka - relacja bezposrednia
  Wstep
> Pomysl, poczatki, wizy, bilety
> Australia, z czym to sie je?
> Zbieranie kwitow
> Jak pokonac te trase?
> Dzien wyjazdu
> A jednak kraina Oz naprawde istnieje
> Za kolkiem, z Sydney do Bega
> SMS z Port Fairy, Jedziemy dalej
> Adelaide
> Miasteczko jak Alice Springs
> SMS ze szczytu Uluru, Dziennik z Alice
> SMS znad oceanu, Z Czerwonego Centrum do tropikalnych plaz
> SMS z drogi, brzegiem Pacyfiku w dol, Rozkosze i cuda
> SMS z punktu wyjscia,
> SMS z Frankfurtu - Europa, Europa!!
SMS z Poznania - Godzina powrotu
Juz w domu
> Zakonczenie i podsumowanie
 


22.06.2002

Zaraz wyjezdzamy, naprawde! Minal wreszcie ten wariacki tydzien, kiedy trzeba bylo pomyslec o wszystkim, co moze sie wydarzyc podczas naszej nieobecnosci. Zmobilizowalismy wszystkie srodki, zeby do zadnej katastrofy nie doszlo. Ale znajac zycie, teraz wydaje sie wszystko mamy dopiete na ostatni guzik, a pozniej sie pewnie okaze ze niektore guziki puscily, a dwa odpadly.

Naprawde ledwie wyrabiamy sie z czasem, jest 15.00, zaraz jedziemy zawiezc syna do dziadkow na wakacje, pozegnanie i o 19.30. wyjazd autobusem z Poznania.

Obiecywalem sobie, ze zrobie podsumowanie dotychczasowych wydatkow, opisze jak sie spakowalismy i co czujemy, ale wybaczcie - czas okazal sie szybszy. Postaram sie nadrobic zaleglosci w samolocie - w koncu to ok. 20 godz. bezczynnosci - i razem z pierwsza relacja juz z drogi przekaze i te informacje.

Mam lekkiego stracha, Justyna tez. Jakis taki irracjonalny niepokoj przed daleka podroza, przed rozlaka z synkiem (dotychczas najdluzej nie widzielismy sie 10 dni), przed nieznanym. A moze to nie strach, tylko pierwszy leciutki powiew wielkiej przygody - na pewno tak!

To ostatni odcinek pisany za biurkiem, plecaki na grzbiet i w swiat! Jak tylko bede mial pod reka dostep do Internetu, przesylac bede nasze wrazenia, moze krociutkie notki z miejsc poznanych, moze dlugie opowiesci o Australii i jej mieszkancach. Fajnie, ze bedziecie nam towarzyszyc, trzymajcie kciuki i do nastepnego spotkania.



1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16